Soczewki kontaktowe

Wiele osób zakładając szkła kontaktowe nie jest pewnych, czy włożyło je prawidłowo. Tym bardziej, że często zanim soczewki kontaktowe ułożą się na źrenicach, przez chwileczkę mogą wywoływać nieprzyjemne odczucia typu uwieranie lub brak ostrości widzenia. Szkła kontaktowe, choć pozornie wydają się dwustronne, nie są takimi. Założenie ich na złą stronę, nawet na właściwe oko, utrudnia widzenie przez cały dzień i może męczyć gałkę oczną. Ponadto, źle włożone szkła mogą się zawijać lub wypadać. Zazwyczaj firmy produkujące soczewki kontaktowe informują, w jaki sposób szkło powinno być przykładane do oka. Wygięte na prawidłową stronę powinno przypominać miskę, natomiast na złą – talerz do zupy z otokiem albo kapelusz. Soczewki Johnson & Johnson dla wygody ich nosicieli zostały dodatkowo oznakowane. Na szkłach umieszczono półprzezroczyste, neutralne dla gałki ocznej i niezakłócające pola widzenia cyfry „123”. To, czy szkła kontaktowe są wygięte we właściwą stronę, można poznać po tym, czy cyfry da się odczytać. Jeśli patrząc na soczewki Johnson & Johnson, zobaczymy szkła w lustrzanym odbiciu, będzie to znaczyło, że są wygięte na stronę złą. Dużo łatwiej ocenić, czy zakładamy soczewki kontaktowe dobrze w ten sposób, niż wpatrując się w ich kształt i domyślając się, czy przypomina bardziej kapelusz z malusieńkim otokiem, czy też może miskę. A soczewki Johnson & Johnson mają także wiele innych zalet.

Komentarze do wpisu

imię i nazwisko (nick)

treść komentarza