Lampy sufitowe
Czy wiecie Państwo, co czyni tak naprawdę mieszkanie przytulnym? Nie, wbrew pozorom nie chodzi o kolor ścian ani nawet meble. Chodzi o oświetlenie. To, jak wyglądają bowiem tak naprawdę wszystkie meble, kąty i całe pokoje zależy od natężenia, barwy i kątów padania światła – naturalnego, ale także sztucznego, jakie dają lampy sufitowe, lampy podłogowe i kinkiety. Stwierdzenie, że właściwy dobór oświetlenia jest niezwykle ważny to jedynie powtórzenie oczywistego faktu. Należałoby zapytać raczej – w jaki konkretnie sposób dobierać te wszystkie lampy sufitowe, lampy podłogowe i kinkiety? Czy decydować się na ostre, zdecydowane światło obejmujące całe pomieszczenia czy też na oświetlenie punktowe? Najprościej byłoby odpowiedzieć, że wszystko zależy od przeznaczenia danej przestrzeni. Np. łazienka, w której mężczyźni golą się a kobiety malują rano nie musi mieć silnego oświetlenia jako całość – ważne jednak, aby dobrze doświetlić przestrzeń przed lustrem. W innych miejscach doskonale sprawdzą się np. punktowe kinkiety ozdobione morskimi motywami. Ciekawym eksperymentem mogą być też lampy podłogowe umieszczone np. w kącie łazienki, którego raczej nie zachlapujemy wodą. Z kolei kuchnia, w której ciemnymi, zimowymi popołudniami spędzamy czas gotując obiady, powinna być oświetlona dobrze i mocno (czyli – tutaj dobre będą mocne lampy sufitowe)– nie warto bowiem, dla nastroju, ryzykować zacięcia się w palec czy pomylenia soli i cukru z powodu niedostatecznej widoczności drobnych napisów na etykietach.