Marmur Poznań tarasy

W Polsce jest tylko jedno takie miejsce, które otwiera oczy jak atropina, które budzi tak szalone uczucia, które ośmiela wszystkich przybyszów, cały wielobarwny marmur Poznań. Wysiadając na stacji PKP mając przed oczami mijany przed chwila za szyba pociągu poznań, tarasy ukwiecone uczuciami, ludzie, tramwaje napawające zielono żółtym spokojem jak pochodnia w środku nocy, urok i wesoły gwar. Tez znasz taki poznań? Elewacje błyszczące kolorem, budynki o kształtach majestatycznych jak uśmiech szczęśliwego ojca, ulice parujące pięknem i słodko zaokrąglone tarasy Poznań osłonięty mglą czy wypełniony deszczem, zamknięty czy otwarty, pełen i pusty. Takim go pamiętam i takim nie chce zapomnieć. Mój Poznań - marmur uczuć i myśli -moje największe szczęście. Poznań -elewacje w kolorach tęczy czy tez Poznań - marmur, zawsze wróży to samo, zabawę i wypełniony po brzegi czas. Mój poznań. Tarasy nad warta i słonce oblewające elewacje. Poznań wypełniony miłością i szczęściem. Olśniewający w swojej niewinnej urodzie, często ciężkiej do dostrzeżenia pod warstwą marzeń i oczekiwań. Zasypany kwieciem lub poszarzały szronem ale zawsze sczesze uśmiechający się do przechodniów pod nosem radośnie nawet gdy chmury płaczą mu ramię ulewą lub wiatr stara się osuszyć im łzy piekącymi chusteczkami delikatnych i mocniejszych pieszczotliwych podmuchów, po rozgrzanych słońcem policzkach kamienic i placów.

Komentarze do wpisu

imię i nazwisko (nick)

treść komentarza